Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inspiracje śniadaniowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inspiracje śniadaniowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 września 2013

Naleśniki z kaszy manny i wspólne owsiankowanie


No tak wakacje, wakacje i po wakacjach. Na szczęście jeszcze nie dla mnie ;)
Mimo to dołączyłam się do wspólnego owsiankowania, no bo przecież dobry dzień zaczyna się od dobrej owsianki ;)




Co prawda los mi nie sprzyjał bo rano okazało się, że mleko jest zepsute, więc ugotowałam owsianke na wodzie, do tego ją przypaliłam i rozgotowałam...^^"  Ale i tak zjadłam ją ze smakiem ;D


Owsianka gruszkowa z orzechami włoskimi i gruszkową Studentską




A na jutrzejsze śniadanie możecie np usmażyć sobie o takie naleśniki...;)






I to nie byle jakie bo z kaszy manny! :)
Delikatne, waniliowe i bardzo sycące ;)




 

U mnie po brzegi wypchane waniliowym twarogiem z malinami i jagodami w czekoladowej polewie...<3 
Na dobry początek dnia ;)


Naleśniki z kaszy manny


Na ok 3 sztuki  (u mnie 5 małych)

  • 5 łyżek kaszy manny
  • 150-155ml mleka
  • jajo
  • szczypta soli
  • opcjonalnie cukier, ekstrakt waniliowy
  •  
     
Łączymy mleko i jajka. dodajemy resztę składników i dokładnie mieszamy. Odstawiamy na ok godz. Smażymy naleśniki, każdorazowo przed wylaniem ciasta porządnie mieszamy je bo kasza opada na dno. 
Naładowujemy dodatkami i wcinamy ;)







piątek, 19 lipca 2013

Naleśniki bananowe

Uwielbiam naleśniki.
Czy jest w ogóle ktoś kto ich nie lubi? Jeśli tak, to nie ufam takim osobom XD
Można je przygotować na tyyyyyyyyyyle różnych sposobów, że nie sposób żeby mi się znudziły ;) Na słodko, na wytrawnie, z mąki, z kaszy, z mlekiem i bez mleka, na wodzie, bez jajek i na samych żółtkach, cienkie i grube z bilionem opcji na farsz. Jak tu ich nie kochać? ;)
Dzisiaj serwuje Wam wersję bananową do której na pewno będę jeszcze wracać i wracać..



Bardzo bananowe, cudownie pachnące i mięciutkie, wręcz rozpływające się w ustach ;) 
Idealne z kremem czekoladowym, masą krówkową czy masłem orzechowym..;) 
No i oczywiście z bananami ;)




Naleśniki bananowe
[źródło]
 
Na ok 4 sztuki

  • 55 g mąki (ok. 4 łyżki + jeszcze odrobina)
  • 240 ml mleka (50ml zastąpiłam wodą mineralną)
  • jajko
  • średni banan
  • szczypta soli

 










Jajka, mąkę, mleko i sól zmiksować, odstawić na 30 minut. Dodać rozgniecionego bądź zblendowanego banana i chwilę pomiksować. Smażyć, wysmarować ulubionym kremem i  zajadać póki ciepłe ;)




Pssssst. Równie dobrze smakują odsmażane następnego dnia ;)

poniedziałek, 15 lipca 2013

Jagodowe parfait śniadaniowe jaglano-granolowe

Jagody,jagody,jagodyyyy <3
Jedne z moich ulubionych owoców, które dosłownie pochłaniam kilogramami.
Jest ktoś chętny na wypad do lasu na jagodobranie? ;) Niestety nie moge nikogo przekonać, a bo to kleszcze a to komary...więc kupuję, 12zł za litr- u Was też takie ceny? Zresztą chyba nigdy nie spadały poniżej 10...
Tak czy inaczej, póki sezon trwa to korzystam w pełni..;)




Obłędnie jagodowa, kremowo-chrupiąca, na dobre (i zdrowe!) rozpoczęcie dnia ;)





Jagodowe parfait śniadaniowe jaglano-granolowe
[przepis własny]

Na ''krem''


  • 3 łyżki kaszy jaglanej
  • szkl mleka
  • 1/2 szkl wody
  • garść jagód
  • opcjonalnie cukier

Kaszę opłukać w zimnej wodzie, podprażyć i zalać płynami. Gdy będzie gotowa dodać do jagód i zblendować.


Na frużeline*

  • garść jagód
  • 2 łyżki wody
  • cukier
  • czubata łyżeczka mąki ziemniaczanej

Jagody podlać wodą, zagotować z cukrem, dodać mąkę rozmieszaną w odrobinie zimnej wody i dolać do jagód, chwilę gotować do zgęstnienia.

+ dowolna granola


Układać warstwowo, jeść na ciepło bądź zimno, ja osobiście wolę wersje pierwszą ;)


*można zastąpić jogurtem greckim lub naturalnym 





wtorek, 9 lipca 2013

Placki gryczane bazyliowo-truskawkowe (bez mąki)


Jak miło było znaleźć w ogródku jeszcze kilka truskawek (ba, jeszcze jest pare niedojrzałych :D) a nawet dwie jagody kamczackie, które jakimś cudem się uchowały :D  

Doszłam do wniosku, że pomimo całej tej roboty która jest przy uprawianiu ogródka/szklarni (choć też wcale nie taki ogrom jak się niektórym wydaje) to warto mieć swój kąt z pełni ekologicznymi warzywami i owocami. Borówki,truskawki,poziomki,żurawina,czereśnie czerwone i białe,porzeczka czarna i czerwona,wiśnie,rabarbar,jabłka,gruszki,brzoskwinie,agrest,winogron,jagoda kamczacka,jeżyny,melony,arbuzy,rzodkiewka,kalarepa,rukola,sałata,ogórki,pomidory,brokuły i sporo innych warzyw na wyciągnięcie ręki...no i zioła, które zaczęłam hodować dopiero w tym roku ;P
I pomyśleć, że dawniej tego nie doceniałam i krzyczałam na mame po co nam to wszystko ;p  Teraz już nie wyobrażam sobie, żeby w przyszłości nie mieć jakiegoś kąta do uprawy, nawet gdybym wylądowała kiedyś w centrum miasta...




No ale przechodząc do rzeczy, dziś serwuje placki, w pełni zdrowe i do tego bez grama mąki ;) Dla wszystkich miłośników gryczanych smaków i duetu bazylia-truskawki ;D



Placki gryczane bazyliowo-truskawkowe (bez mąki)
[przepis własny]

  • 3 łyżki płatków gryczanych błyskawicznych
  • łyżka lnu mielonego
  • jajko
  • 2-3 łyżki jogurtu greckiego
  • spora szczypta sody
  • szczypta soli
  • cukier
  • kilka truskawek 
  • pęczek świeżej bazylii

Płatki zalać ciepłym mlekiem lub wodą i odstawić do wchłonięcia płynu. Jajko ucierać chwilę z jogurtem,solą,sodą i cukrem. Dodać płatki i len i krótko miksować. Wmieszać łyżką pokrojone truskawki i bazylie. Smażyć pod przykryciem na średnim ogniu. Ciasto będzie gęste i trzeba je rozsmarować na patelni. Placki nie przywierają, ale są dość ''giętkie'' i należy przewracać je delikatnie szeroką łopatką.


Ja podałam z sosem bazyliowo-jogurtowym (jogurt naturalny*,łyżeczka cukru pudru i posiekana bazylia-dobrze wymieszać,odstawić do lodówki na czas smażenia placków)

*można zastąpić śmietaną kremówką, wtedy lekko ją ubijamy




Owoce z sadu i dzialki


niedziela, 7 lipca 2013

Snickersowe placki

Leniwe, niespieszne poranki. Czyli to co lubię najbardziej. Wtedy wyciągam patelnię, mikser i smażę placki. Często improwizuje, wrzucam co popadnie, czasem korzystam z przepisów, czasem mam pomysł. Wtedy  zapisuję go w notesie ubabranym ciastem, z mlecznymi/herbacianymi kleksami i Bóg jeden wie cóż to jeszcze są za plamy.




I dziś właśnie przedstawiam Wam jeden z takich notesowych pomysłów.
Jakie są te placki? Ja się zakochałam. Najlepsze jakie ostatnimi czasy jadłam. Serio!
Do tego smakują prawie jak znany wszystkim  baton,  chociaż nie- wg mnie są lepsze. Słodkie, chrupiąco orzechowe z rozpływającą się czekoladą. 

Jak nigdy zjadłam całą sześcioplackową porcję i to bez wyrzutów sumienia ;)  No bo to tylko 'trochę' ponad 400kcal ;) Ale żeby było trochę zdrowiej dałam mąkę razową i sypnęłam odrobinę mielonego lnu ;P
Choć takie śniadania to ja mogę jadać codziennie ;D




Snickersowe placki
[przepis własny]
 
Na ok 5-6 placków

  • 3 łyżki mąki 
  • łyżka masy krówkowej (u mnie czubataaaaa;)
  • spora szczypta sody lub proszku
  • jajko
  • 3 łyżki mleka
  • czekolada gorzka, orzechy ziemne (u mnie solone i te chyba się sprawdzają najlepiej) 

Jajko chwilę miksujemy. Dodajemy masę krówkową i mleko i ucieramy do momentu gdy grudki będą już minimalne. Dosypujemy mąkę i miksujemy. Dokładamy orzechy i posiekaną czekoladą, mieszamy łyżką.
Na dobrej patelni można smażyć bez tłuszczu, ale placki trzeba przewracać delikatnie bo mogą się ''rozejść'' ;)
Z pewnością jako dodatek świetnie sprawdzi się sos karmelowy, także kto ma więcej czasu rano, może go zrobić, ja następnym razem na pewno przygotuje ;)




To takie białawe na plackach to nieudana polewa krówkowa z mlekiem, która miała wyjść nieco gęstsza, ostatecznie wyszło mleko krówkowe do popicia^^ ;P

wtorek, 2 lipca 2013

Dwuwarstwowy pudding czekoladowo-truskawkowy

Szczerze powiedziawszy nie przepadam za zimnymi śniadaniami, nawet w takie upały ;)  Niestety do lodówkowych owsianek się chyba nie przekonam, ale od czasu czasu robię wyjątek dla puddingów, bo DLA TAKIEGO warto się przełamać ;D Albo dla takiego ;)

Biała czekolada, kawałki truskawek, trochę wiórek kokosowych na wierzch i kilka  podsmażonych ciepłych truskawek i mam śniadanie idealne ;)




Dwuwarstwowy pudding czekoladowo-truskawkowy
[przepis własny]

Na warstwę czekoladową

  • 1/2 szkl mleka
  • 1,5 łyżki kaszy manny
  • łyżeczka budyniu waniliowego
  • 2 kostki białej czekolady (jeśli używamy więcej możemy zmniejszyć ilość kaszy)

Na warstwę truskawkową

  • 1/2 szkl mleka
  • 2 łyżki kaszy manny
  • łyżeczka budyniu truskawkowego
  • kilka truskawek
  • opcjonalnie jakieś słodzidło

Mleko zagotować wraz z czekoladą, budyń i kaszę rozmieszać w odrobinie mleka, dodać do wrzącego płynu i chwilę gotować do zgęstnienia. Przekładamy do naczynia. Podobnie postępujemy z truskawkową warstwą, z tym, że truskawki albo blendujemy albo rozgniatamy widelcem (ja zrobiłam to drugie żeby mieć kawałki owoców) i też gotujemy je od początku z mlekiem i słodzidłem. Wykładamy na warstwę czekoladową, studzimy i wsadzamy do lodówki na kilka godzin lub na noc.


Truskawkowy zawrót głowy 2013

poniedziałek, 1 lipca 2013

Kokosowy ryż na musie truskawkowym

Truskawki mają się co prawda ku końcowi i nie wiem jak Wy, ale ja jeszcze mam niedosyt i wcale, ale to wcale się nimi nie nacieszyłam. W planach było tyyyyle wypieków, tyyyle dań z truskawkami a ostatecznie niewiele zrobiłam, też tak macie? Tymczasem staram się nacieszyć tym co pozostało jeszcze w ogródku i robię sobie pyszne śniadanie,  truskawkowo-kokosowe bo ten duet zawsze się sprawdza.



Przepis prosty, bo ryż potrafi ugotować chyba każdy, ale nie ukrywajmy, że jest to propozycja nie do odrzucenia :D  Także polecam, póki truskawki jeszcze są ;)


Kokosowy ryż na musie truskawkowym
[inspiracja]

  • ok 3 łyżki ryżu
  • szkl mleka kokosowego
  • 1/2 szkl wody
  • cukier/miód
  • kilkanaście truskawek

Truskawki zblendować ze słodzidłem na mus. Ryż ugotować z cukrem i płynami, aż do ich całkowitego wchłonięcia, oczywiście pamiętając o częstym mieszaniu ;) Do miski przelać mus, na środek wyłożyć ryż i zajadać ;)





Owoce z sadu i dzialki
Truskawkowy zawrót głowy 2013




wtorek, 25 czerwca 2013

Czekoladowe placki sernikowe

Gdy nachodzi mnie ochota na sernik, a ciasta nie ma za bardzo jak upiec 
(chce już twaróg od pani M. xI ) to smażę sobie placki sernikowe a to już 'prawie jak sernik' :D Lubię je w różnych wersjach, ale ta była wyjątkowo smaczna, zresztą czekoladoholikom na pewno podpasuje ;)

Ekhem, może nie wyglądają zbyt apetycznie, ale musicie mi uwierzyć na słowo, że smakują znacznie lepiej ;)



Czekoladowe placki sernikowe
[przepis własny]


Na ok. 3-4 spore placki

  • ok 120g twarogu 
  • jajko
  • kapka mleka
  • 4-5 łyżek mąki* (w zależności od konsystencji)
  • 1/2 łyżeczki sody
  • łyżka kakao
  • cukier wedle uznania 
  • kilka kostek gorzkiej czekolady

Twaróg zmielić, psrasować bądź rozgnieść widelcem jeśli nie przeszkadzają Wam grudki. Dodać resztę składników i krótko zmiksować lub wymieszać widelcem (konsystencję regulować mlekiem lub mąką). Wykładać ciasto łyżką, nałożyć po kostce czekolady i przykryć kolejną warstwą ciasta. Smażyć na małym ogniu pod przykryciem przez kilka minut na każdej ze stron.


*ewentualnie można zastąpić jedną łyżkę mąki zwykłej na kukurydzianą, placki będą bardziej zwarte, ale jednocześnie nieco gumowe, więc to już kwestia preferencji ;)





Kolacja w czasie sesji!

piątek, 7 czerwca 2013

Szarlotkowa jaglanka

I pomyśleć, że jeszcze rok temu nie miałam pojęcia co to jest ta kasza jaglana...;) U mnie w domu w ogóle jej się nie jada, ale dzięki blogowaniu sięgnęłam po nią i już na dobre zagościła w mojej kuchni ;)  Bardzo często ląduje na moim talerzu w różnych wersjach...



....i dziś proponuje Wam jedną z moich ulubionych- bardzo zdrową i bardzo szarlotkową :D Na dobry początek (albo i koniec) dnia ;)


Szarlotkowa jaglanka

[przepis własny]
 
  • 3 łyżki kaszy jaglanej
  • 1/2 szkl mleka
  • 1/2 szkl wody
  • jabłko
  • 1,5 łyżeczki masła
  • cynamon, goździki (ewentualnie przyprawa do szarlotki/imbir)












Kaszę płuczemy zimną wodą, chwilę prażymy na patelni i zalewamy płynami. Gotujemy wraz z przyprawami do momentu wchłonięcia wody i mleka. Jabłko obrać, zetrzeć na tarce na grubych oczkach, smażyć na patelni na rozpuszczonym maśle i (sowicie) oprószyć przyprawami. Układać naprzemiennie kaszę z usmażonym jabłkiem i wcinać póki ciepłe, tak smakuje najlepiej ;)







Przepis dodaje do akcji ''Kolacja w czasie sesji'' (która za jakiś czas będzie też moją zmorą ;p). Jaglanka zawiera lecytynę a ta wiadomo studentom przyda się bardzo ;D





A no i jeśli są jeszcze osoby które chciałyby mnie śledzić po usunięciu Google Reader zapraszam na mojego, dziś założonego Bloglovina

 

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Jajko na szpinaku z ricottą


Szpinaaaak <3

Hmm...jak można nie lubić szpinaku..;)  Dużo ludzi tłumaczy się traumą z dzieciństwa a dla mnie ta wymówka jest mocno przesadzona i..przereklamowana. Powiedzcie mi jak to jest, czy Wy też macie jakieś niemiłe wspomnienia związane z tym zielonym tworem? ;)
Ja o ile mnie pamięć nie myli szpinak lubię od małego i nawet niezbyt apetyczny wygląd po przeróbce mi w tym nie przeszkodził, tak jest zresztą do dziś. I gdyby nie to, że jednak nie można go zbyt często jeść, pewnie gościłby na moim talerzu prawie codziennie ;)

Tak czy siak, wystarczy krótki poranny jogging do ogródka i w parę minut mam pyszne śniadanie ;)
Tą wersje jem nie pierwszy raz i lubię do niej wracać, szybko i prosto a jak smacznie ;)




Jajko na szpinaku z ricottą
[inspiracja]

  • garść szpinaku
  • jajko
  • czubata łyżeczka ricotty
  • łyżeczka mleka
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz



Na rozgrzanym tłuszczu (użyłam oliwy) podsmażyć posiekany czosnek. Dodać szpinak (ja dodatkowo przelewam go wrzątkiem żeby szybciej się zblanszował). Gdy zwiędnie dodajemy ricottę wymieszaną z mlekiem. Chwilę smażymy i wbijamy jajko. Przykrywamy patelnię i smażymy do momentu uzyskania pożądanego ścięcia się jajka.









piątek, 24 maja 2013

Placki z colą

Nie lubię coli i pijam ją niezwykle rzadko, ot okazyjnie w towarzystwie innych trunków o których rozpisywać się nie będę ;) Daaawno temu piekłam ciasto i muffiny z colą, jadłam nawet grillowane żeberka w colowym sosie. A dziś korzystając z okazji, że w domu pojawiła się butelka tego szatańskiego napoju, wykorzystałam go trochę do placków.

Dobra, wiem, że nie było to pełnowartościowe i zdrowe śniadanie, ale czasem pozwolić sobie można :D
Zwłaszcza, że placki są smaczne, da się w nich wyczuć posmak coli, a przy smażeniu  uroczo pachną...
Polecam tak dla spróbowania ;)




Placki z colą
[przepis własny]

Na 13 mini placków 
 
  • 1/2 szkl coli
  • 1/2 szkl mąki + 1 łyżka
  • spora szczypta sody
  • jajko
  • szczypta soli

Wszystkie składniki zmiksować. Smażyć na suchej patelni.

Nie dodawałam już żadnego słodzidła bo uznałam, że cola ma wystarczająco dużo cukru, acz placki nie są zbyt słodkie, więc jeśli preferujecie takie to można je dosłodzić.



niedziela, 19 maja 2013

Szparagi po flamandzku

Szparagi jadłam baaardzo dawno temu i pamiętam, że nie szczególnie moje kubki smakowe były zadowolone. No ale to było dawno, może coś się zmieniło..więc kupuje pół kilograma białych szparagów, próbuje i...niestety, ale nie przekonały mnie do siebie po raz kolejny ;c Tak czy siak, szkoda było żeby się zmarnowały, więc jakoś udało mi się je wykończyć ;p
W tej wersji, prostej i szybkiej z podsmażanymi jajkami,  podeszły mi najbardziej, więc myślę, że mogę ją polecić ;)




Szparagi po flamandzku
[źródło]

Na jedną porcję
  • kilka szparagów
  • 30g masła
  • jajko ugotowane na twardo
  • pęczek natki pietruszki
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • sól, pieprz
Jeśli używamy szparagów białych, obieramy je i gotujemy  w lekko osolonej wodzie (gotowałam 10min).
Masło rozpuszczamy na patelni, dodajemy sok, pietruszkę (ja o niej zapomniałam i użyłam tylko do posypania) i jajka, chwilę smażymy. Mieszamy do uzyskania kremowej konsystencji. Doprawiamy i wykładamy na szparagi.


środa, 15 maja 2013

Bounty pancakes

W dzieciństwie baton "Bounty" należał do moich ulubionych i...nic się w tej kwestii nie zmieniło ;) Nadal lubię od czasu do czasu po niego sięgnąć choć odnoszę wrażenie, że te parę lat temu był smaczniejszy...Zresztą kiedyś chyba wszystko było lepsze..
Tak czy siak, kokos i czekolada to dla mnie para idealna, więc rozgrzewam patelnie, wyciągam mikser i smażę pyszne placki- na dobry początek dnia ;)


Bounty pancakes
[przepis własny] 

  • 6 łyżek mąki
  • 1,5 łyżeczki cukru (bądź więcej)
  • jajko
  • 60ml mleka kokosowego
  • spora szczypta sody
  • szczypta soli
  • 2 kostki czekolady 
  • czubata łyżka wiórek kokosowych

Jajka ucierać przez chwilę z cukrem. Dodać resztę składników. Na końcu wmieszać łyżką wiórki i posiekaną czekoladę. Smażyć na suchej patelni.Wcinać póki ciepłe ;)

wtorek, 7 maja 2013

Twarogowe placki z pokrzywą

Jadacie czasem pokrzywę? Ja najczęściej robię z niej napary do picia i płukanki do włosów (które swoją drogą przy dłuższym stosowaniu dają rezultaty;). Od czasu do czasu wykorzystuję ją też w kuchni, ale chyba postaram się żeby częściej gościła na moim talerzu, chociażby jako mały dodatek.



Twarogowe placki z pokrzywą
[przepis własny|

Na ok 3 placki
  • ok 100g twarogu
  • jajko
  • 2 łyżki mąki
  • szczypta sody
  • liście pokrzywy
  • sól, pieprz
  • opcjonalnie mleko do regulowania konsystencjii
Pokrzywę sparzyć, liście porwać. Twaróg dobrze rozgnieść z pozostałymi składnikami (ewentualnie potraktować praską lub użyć takiego do serników), w razie potrzeby dodać mleko gdyby konsystencja była zbyt sztywna. Wmieszać liście pokrzywy. Smażyć na średnim ogniu. Ja smażyłam na suchej patelni, i trochę mi z tym zeszło, przy użyciu oleju pewnie pójdzie szybciej. Placki nie są zbyt zwarte, mogą wydawać się nawet lekko surowe, ale przy takiej długości smażenia środek też na pewno się ''sparzył'' ;)

Zielnik Kuchenny 2013